Sierpień to doskonały miesiąc dla takich astronomicznych freaków jak ja. Dlaczego? Już spieszę z wyjaśnieniem dla niewtajemniczonych ;)...

Poszukajmy razem spadających gwiazd - Noc Perseidów 2016

/
0 Comments

Sierpień to doskonały miesiąc dla takich astronomicznych freaków jak ja. Dlaczego? Już spieszę z wyjaśnieniem dla niewtajemniczonych ;)

Co roku, w sierpniu właśnie, możemy zaobserwować na niebie niezwykle piękne zjawisko - deszcz Perseidów, potocznie nazywanych spadającymi gwiazdami. Można ich wypatrywać od 17 lipca do 24 sierpnia, jednak maksima ich aktywności przypadną na noce z 11 na 12 oraz z 12 na 13 sierpnia.

Czym właściwie są Perseidy? Są to meteory wyrzucone w przestrzeń kosmiczną przez kometę Swift-Tuttle. Co roku, Ziemia przecina tor tej komety, a wpadające w naszą atmosferę meteory, spalają się i stają się dla nas widoczne w postaci "spadających gwiazd".

Dla miłośników spektakularnych zjawisk astronomicznych, taki pokaz to nie lada gratka. Zwłaszcza, że w nocy z czwartku na piątek, około godziny 2, będzie można zobaczyć nawet 180 meteorów na godzinę. To dwukrotnie więcej niż można było zaobserwować w latach ubiegłych. 

Czego potrzeba do obserwacji? 
  • Ciepłego swetra.
    Sierpniowe noce bywają chodne, więc warto się przygotować. Nie zaszkodzi też termos z gorącą herbatą ;)
  • Miejsca do obserwacji.
    Najlepiej takiego, które będzie oddalone od centrum miasta. Im mniej źródeł światła, tym lepiej. Powinniście wybrać miejsce, z którego dobrze widoczna będzie wschodnia część nieba.
  • Dobrego towarzystwa.
    W grupie zawsze weselej, chociaż samotne wpatrywanie się w nocne niebo, to dobry czas na przemyślenia i może być równie przyjemne.
  • Odrobinki cierpliwości :)
    Pamiętam, że podczas mojej pierwszej obserwacji, nie mogłam się doczekać mojej pierwszej spadającej gwiazdki. Cierpliwość nigdy nie była moją mocną stroną, ale przekonałam się, że warto było czekać.
  • Życzenia.
    Gwiazdy spadają bardzo szybko, więc nie ma wiele czasu na wymyślanie życzeń. Lepiej przygotować je sobie wcześniej i szybko pomyśleć, zanim gwiazda zniknie nam z oczu.

Tyle. Żadnych teleskopów, żadnych lornetek. Zjawisko będzie doskonale widoczne gołym okiem.

Jeśli jeszcze nigdy nie mieliście okazji podziwiać deszczu Perseidów, wierzcie mi, że warto zarwać noc. To jedno z najpiękniejszych zjawisk, które można zobaczyć na niebie. To również świetna okazja, żeby zabrać swoją drugą połówkę, na romantyczną randkę połączoną ze wspólnym wpatrywaniem się w niebo. Czy może być coś bardziej romantycznego?

Życzę sobie i Wam, żeby pogoda dopisała i niebo było bezchmurne. 
Mam nadzieję, że podzielicie się ze mną swoimi doświadczeniami z obserwacji.



Do następnego...
M.



Źródła zdjęć: 1


Zobacz również

Brak komentarzy :

Obsługiwane przez usługę Blogger.