UWAGA! Wpis przeznaczony wyłącznie dla osób mających poczucie humoru i dystans do siebie.

5 zasad letniego stylu, czyli jak się (nie) ubierać by wzbudzać podziw i uznanie

/
0 Comments


UWAGA! Wpis przeznaczony wyłącznie dla osób mających poczucie humoru i dystans do siebie.

Poprzednio, pisałam o poszukiwaniu inspiracji wokół siebie i właśnie obserwowanie otoczenia natchnęło mnie do napisania tego tekstu.
W ostatnich dniach, lato trochę odpuściło i wcale nas nie rozpieszcza. Ale spokojnie, jestem pewna, że wróci i znów będziemy mogli ponarzekać sobie na upały, a modowa kreatywność na polskich ulicach, znów zacznie rzucać się w oczy. Kiedy temperatury sięgają 30-35 stopni, trzeba się nieźle natrudzić żeby ubrać się jednocześnie stylowo i przewiewnie, nie pokazując przy tym zbyt wiele. Odzież przypominająca bardziej bieliznę, a niekiedy odsłaniająca nawet więcej niż ona, raczej nie jest mile widziana.

Ale przejdźmy do rzeczy. Oto moja subiektywna lista najgorętszych trendów, które najczęściej widuje się na ulicach.


1. MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ 
Szczególnie widoczny wśród kobiet, chociaż panowie też potrafią zaskoczyć, a nie oszukujmy się, zadanie mają dużo łatwiejsze. Wystarczy założyć szorty, zrzucić koszulę i można ruszać w miasto, eksponując dumnie, hodowany przez lata mięsień piwny. Nawet jeśli Twoje ciało wygląda jak spod dłuta Michała Anioła, centrum miasta, to nie jest odpowiednie miejsce na esponowanie swoich walorów. Jeśli koniecznie chcesz się pochwalić ciałem, nad którym pracowałeś w pocie czoła, idź na plażę. Inny sposób, to zalanie Instagrama falą zdjęć Twojego nagiego torsu. Kiedy już porazisz wszystkich znajomych milionem fotek swojej nagiej klaty, będziesz mógł już tylko spokojnie patrzeć jak przestają Cię obserwować. Z zazdrości oczywiście :)
W przypadku pań, sytuacja wygląda podobnie. Pół roku katowania się z Chodakowską, żeby teraz się zakrywać. Kpina! Szorty czy spódniczki mają zasłaniać tylko tyle ile trzeba i eksponować smukłe nogi. Top, wiadomo, krótszy będzie lepszy. Trzeba jeszcze pokazać umięśniony brzuch. Wystarczy, że bluzeczka zasłania biust. Przecież nie będziesz świecić cyckami, jak jakaś ostatnia ....


2. NIEŚMIERTELNA KLASYKA 
Trend, który chyba nigdy nie wyjdzie z mody. No i sprawdza się idealnie, kiedy nie masz czasu na pedicure. Kiedyś, synomim kiczu i obciachu. Dziś, lansowany przez największe gwiazdy. Nie wierzysz? To patrz!


Nie, to nie jest fotomontaż. To Rihanna. W klapkach i skarpetkach.
Chyba nie mam nic więcej do dodania.


3. FESTIWAL WZORÓW I KOLORÓW
Jest tyle świetych wzorów, że czasem trudno ograniczyć się do jednego. Znasz to? Ten dylemat, kiedy nie wiesz, czy założyć spodnie w kwiaty czy koszulę w kratę. Tylko... kto powiedział, że musisz wybierać? Kto powiedział, ze nie możesz połączyć panterki z motywem zebry, pasków z grochami albo kwiatów z kratą? Jacyś nudni ludzie bez wyobraźni, którzy nazywają siebie modowymi ekspertami? Pokażesz całemu światu, że nie warto ich słuchać. Wyprzedzisz trendy. To przecież tylko kwestia czasu, aż takie zestawienia pojawią się na światowych wybiegach.




4. BOHO... WSZĘDZIE BOHO 
Frędzelki, pomponiki i kwiaty we włosach. Są wszędzie. Nie tylko na muzycznych festiwalach. Wkroczyły na ulice miast i atakują ze wszystkich stron. Chcesz kupić klasyczną torebkę bez frędzli? Zapomnij! Nie podobają Ci się sandałki z pomponami? Co z tego? Są hot i dlatego powinnaś je mieć, a jeśli jeszcze ich nie kupiłaś, cóż... mam dla Ciebie złe wieści. Nie masz pojęcia o modzie. Shame on you.


5. UBRANIA Z PRZESŁANIEM 
Napisy na koszulkach to świetny sposób, żeby wyrazić siebie i podkreślić swoją wyjątkowość. Nie ważnie ile masz lat. W końcu, gdzieś tam głęboko w środku, wszyscy jesteśmy dziećmi.
Chcesz zakomunikować całemu światu, że jesteś singielką, albo, że kochasz swojego kota? Wystarczy, że kupisz odpowiedni t-shirt i wypniesz pierś, tak, żeby żadna fałdka materiału nie zakryła ważnego przesłania.
Jest tylko jedna mała pułapka. Maleńka. To trochę jak robienie sobie tatuażu po chińsku, nie będąc do końca świadomym, co właściwie ma się wytatuowane...



Zdaję sobie sprawę, że prawdopodobnie nie udało mi się zawrzeć w tym poście wszystkiego. Jeśli masz jakieś inne spostrzeżenia lub pomysły, podziel się nimi w komentarzu. Chętnie się dowiem, które trendy uważasz za "najgorętsze".



Do następnego...
M.



Źródła zdjęć: 1, 2, 3, 4


Zobacz również

Brak komentarzy :

Obsługiwane przez usługę Blogger.